Leszek Wątróbski: Polacy w Kvarnerze

Korespondencja własna z Chorwacji

Kvarner to obszar województwa primorsko-goranskiego obejmujący: wyspy, pas wybrzeża i góry w północno-zachodniej Chorwacji. Dzięki zróżnicowanemu klimatowi, roślinności, architekturze, kulturze i obyczajom, region ten słynie z różnorodnej oferty turystycznej. Można się tam rozkoszować morskimi kąpielami, poznawać specyficzne życie wysp o bogatej historii, cieszyć się spacerami na świeżym powietrzu, zaś zimą – jazdą na sankach czy nartach. Obszar ten interesujący jest dla nas, nie tylko ze względu na jego walory turystyczne, ale także dzięki Polakom, którzy tam mieszkali lub zaglądali – m.in.: ojciec i syn Witkiewiczowie, Henryk Sienkiewicz, Stefan Żeromski czy marszałek Józef Piłsudski.

Ponad sto lat temu, w 1904 roku, do Lovranu – położonego nad Adriatykiem, przyjechał Stanisław Witkiewicz – znakomity publicysta i malarz, ale także „dziwny człowiek” – jak go czasem nazywano, który zafascynowany był naturą i folklorem polskich Tatr – twórcą i popularyzatorem oryginalnego „stylu zakopiańskiego” w architekturze polskiego południa. Jego pobyt w Lovranie, do którego przyjechał w celach zdrowotnych, trwał od października 1904 do maja 1905 i od listopada 1908 do śmierci w roku 1915.
O mieście, w którym mimo dolegliwości związanych z gruźlicą, dużo pisał i malował – uparcie powtarzał jedno zdanie: citta bellisima e meravigliosa. Odwiedzał go tam jego syn – Stanisław Ignacy Witkiewicz – wybitny pisarz, filozof i malarz – artysty znanego w całym świecie pod pseudonimem Witkacy – twórca teorii „czystej formy” i katastroficznej koncepcji „zaniku uczuć metafizycznych”.
Lovran to niewielkie turystyczne miasteczko położone 5 km na południe od Opatii. Przeźroczyste morze, lasy oraz cięgle zielone parki z drzewami wzdłuż wybrzeża stwarzają idealne warunki do rozwoju ruchu turystycznego. Dzisiaj Lovran to jedno z najbardziej popularnych wakacyjnych miast Chorwacji.
Pierwsza zmianka o osadzie Lauana pochodzi z VII stulecia. W roku 1275 miasto było własnością Pażinów, a później książąt z Gorycji i Habsburgów. Do zachowanych zabytków architektury należy kościół św. Jura z XIV stulecia położony w rynku. Lovran oferuje także mnóstwo atrakcji kulturalnych. W przeciągu roku, odbywają się tam liczne festiwale i uroczystości – np. Marunadu – uroczystość końca zbioru kasztanów.
Ambasada RP w Zagrzebiu na froncie Villi „Atlanta” w Lovranie, w której w latach 1904-1904 mieszkał Stanisław Witkiewicz, dzięki finansowej pomocy Ministerstwa Kultury i Sztuki RP, wmurowała tablicę pamiątkową w języku chorwackim następującej treści:
Stanisław Witkiewicz, wielki polski patriota, promotor sztuki narodowej, malarz, krytyk, pisarz, urodzony 21 maja 1851 r., przebywał w Lovranie w latach 1904-1905 w Willi „Atlanta”, w 1908 r. w Willi „Gianna”, a później w „Pension Centrale” do swojej śmierci 5 września 1915 roku.
W Opatii przebywał natomiast, w roku 1914, marszałek Józef Piłsudski. Nie tylko odpoczywał tam, ale i nadzorował działalność konspiracyjną w kraju. Dla upamiętnienia tam jego pobytu – w 80 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości – w tamtejszym parku miejskim odsłonięto tablicę pamiątkową z napisami w języku polskim i chorwackim: Józef Piłsudski – żołnierz i mąż stanu, współtwórca niepodległej Polski, pierwszy marszałek i naczelnik Państwa Polskiego, mieszkał w Opatii w przededniu wielkiej wojny o wolność narodów, Ambasada RP w Zagrzebiu, Polskie Towarzystwo Kulturalne im. F. Chopina – Rijeka, 12 maja 2007 roku.
W Rijece, Opatii oraz Lovran przebywał także kilkakrotnie Henryk Sienkiewicz /w roku 1887 w Rijece i Opatiji, w 1889 w Opatiji, w 1894 w Rijece, w 1905 w Opatiji i Lovranie i w 1909 w Lovranie/ – osoba znana w Chorwacji nie tylko dzięki powieści „Quo vadis” i nagrodzie Nobla, ale przede wszystkim dzięki „Krzyżakom” oraz „Ogniem i mieczem”, które w byłej Jugosławii, były lekturą szkolną.
W roku 2001 władze Opatii, dumne z przeszłości swego miasta i znakomitych gości, którzy je odwiedzali na przełomie XIX i XX wieku, postanowiły otworzyć coś w rodzaju Alei Zasłużonych – wzdłuż deptaku biegnącego brzegiem morza. Aleję zainicjowało popiersie Henryka Sienkiewicza. Sponsorem kopii pięknej rzeźby nieznanego autora z początków XX wieku był, nieżyjący już, Ignacy Moś – fundator i honorowy kustosz Muzeum Literackiego im. H. Sienkiewicza w Poznaniu. Na pomniku znajduje się napis w języku chorwackim, który w tłumaczeniu na polski brzmi następująco: Henryk Sienkiewicz, polski pisarz (1846-1916), zdobywca Nagrody Nobla w roku 1905, przebywał w Opatii w latach 1887, 1889 i 1905).
Tradycje polskiej obecności kulturalnej na wschodnim wybrzeżu Adriatyku kontynuuje kupiony i wyremontowany przez polską firmę Polmot-Holding hotel Lovran. Polską atmosferę podkreślają też kopie obrazów naszych malarzy zawieszone w tamtejszym hotelu, którego życzeniem byłoby wykupienie sąsiadującej z nim i zaniedbanej willi Atlanta, w której mieszkał Stanisław Witkiewicz i urządzenie w nim małego muzeum poświęconego pamięci obu Witkiewiczów.

Leszek Wątróbski

MGrelewski
Łodzianin z urodzenia, petersburżec z wyboru. W Łodzi był współzałożycielem Stowarzyszenia Topografie, twórcą gier miejskich z Departamentem Gier, instruktorem ZHR. Do miasta nad Newą przyjechał 2013 roku, próbuje swoich sił w Gazecie Petersburskiej.

Więcej od tego autora

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here

Powiązane

Podcast "Z Polską na Ty"spot_img

Ostatnie wpisy

Polska Macierz Szkolna w Petersburgu zainaugurowała nowy rok edukacyjny 2021/2022 w dniu 27 września

Polska Macierz Szkolna w Petersburgu zainaugurowała nowy rok edukacyjny 2021/2022 w dniu 27 września.Podczas wakacji podopieczni wydorośleli i przystąpili do zajęć z nowymi siłami.W...

Konkurs #KTOTYJESTEŚ

3. edycja kampanii #KTOTYJESTEŚ - konkurs dla dziennikarzy polonijnychFundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” ogłasza konkurs dla dziennikarzy polonijnych, realizowany w ramach 3. edycji kampanii...

Odcinek 2 – Mity o Polsce cz.2

https://anchor.fm/gazeta-petersburska/embedDruga część rozmowy o popularnych mitach o Polsce. Dowiecie się skąd w języku polskim jest tak dużo "psze" (co dla Polaków nie jest niczym...

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na newsletter Gazety Petersburskiej