High mile member Jeleny Kisielowej w Galerii „Forum” Nikołaja Tiopłego

Jelena Kisielowa jest zawsze mile widzianym gościem wielu galerii artystycznych miasta. Tym razem «Gazeta Petersburska» została zaproszona na wernisaż w Galerii Nikołaja Tiopłego, mieszczącej się od kilkunastu lat w Bibliotece L.W. Tołstoja. Listopadowy petersburski dzień, prosto z obrazu polskiego impresjonisty Józefa Pankiewicza, został ogrzany i rozpromieniony niezwykłymi, złocisto-zielono-czerwonymi grafikami, znanej już od dawna, nie tylko w kręgach polonijnych, malarki.
Poznaliśmy Jelenę przed wieloma laty. Przyszła do naszego środowiska z Gatczyny wraz z tłumaczem i animatorem kultury polskiej Anatolem Niechajem. Z exlibrisami. Jej mosty stały sie symbolem polskiej serii wydawniczej konsulatu generalnego RP Polonica Petropolitana … Prace Jeleny były często wystawiane w ramach ogólnomiejskich imprez polonijnych, ostatnio w Domu Narodowości w ramach Światowego Dnia Polaków i Polonii.
Obecna wystawa otworzyła przed nami odnowiony świat autorki. Są w nim wspomnienia, medytacje, liryki erotyczne, sny, metafizyka uczuć i oczekiwańArtystka przekazuje piękno miłości cielesnej z uniesieniami uczuć i doznań (Kraków 2001, akwarela). Poetycko przedstawia obrazy poznanych miast, ulic, tajemniczych zaułków warszawskich, przenosi nas do Karnawału w Wenecji (Carnival in Venice) – szczególnego dziecka autorki .
Zapytałam o najulubieńszy obraz. Odpowiedziała, że zawsze ostatni. Prace Jeleny – to ciągła muzyczno-poetycka metamorfoza, od „Jazzu” do „Kreuzer Sonaty”…
W niewielkiej sali ekspozycyjnej Galerii Forum spotkali się znawcy i wielbiciele sztuki Jeleny. Honorowym gościem był dyrektor Instytutu Polskiego Cezary Karpiński z małżonką oraz współpracownikiem, wicekonsulem Piotrowskim.
Towarzyszący mamie syn, trzymający kciuki za pomyślność wydarzenia i rękę swojej dziewczyny Ani z Archangielska, korzystał z okazji, by zaproponować przybyłym swój własny projekt: wycieczki po mieście starymi tramwajami…
Po obejrzeniu wystawy pozostaje spełnione pragnienie słońca oraz tkliwe uczucie zrozumienia odczuć, będących w harmonii z estetyką autorki.
 
(TK), listopad 2009
MGrelewski
Łodzianin z urodzenia, petersburżec z wyboru. W Łodzi był współzałożycielem Stowarzyszenia Topografie, twórcą gier miejskich z Departamentem Gier, instruktorem ZHR. Do miasta nad Newą przyjechał 2013 roku, próbuje swoich sił w Gazecie Petersburskiej.

Więcej od tego autora

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here

Powiązane

Podcast "Z Polską na Ty"spot_img

Ostatnie wpisy

Rok 2022 – rok polskiego romantyzmu

Romantyzm to szeroki nurt w kulturze, który dał nazwę epoce w historii sztuki i historii literatury trwającej od lat 90. XVIII wieku do lat...

BABCIU, DZIADKU, coś wam dam

BABCIU, DZIADKU, coś wam damJedno serce które mam.A w tym sercu same róże,ŻYJCIE NAM STO LAT, a nawet dłużej!21 i 22 stycznia w Polsce...

Bez względu na porę roku

"Bez względu na porę roku, dnia i stan pogody – stawię się w oznaczonym miejscu i godzinie i udam się w góry celem niesienia pomocy...

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na newsletter Gazety Petersburskiej