LES MISÉRABLES to najnowsze dzieło Wojciecha Kępczyńskiego, dyrektora teatru Roma w Warszawie. Z wielkim zniecierpliwieniem czekają na niego tysiące fanów, miłośników świata musicali, jak również wiernych widzów teatru muzycznego Roma. I nic dziwnego, poprzednie perełki, jak chociażby „Upiór w operze”, święcił triumfy i gdyby nadal był wystawiany, z pewnością na wszystkie seanse bilety byłyby wyprzedane z dużym wyprzedzeniem. Wszystko dzięki, po pierwsze znakomitej sztuce reżyserskiej, jaką prezentuje Kępczyński, po drugie oczywiście aktorom, występującym na deskach teatru.
pięciu części została napisana przez autora podczas jego pobyty na wygnaniu na wyspie Guernsey. Po raz pierwszy opublikowano ją w 1862 roku. W tym samym roku pojawiła się w Polsce. Utwór w planach Wiktora Hugo miał być panoramicznym obrazem całego społeczeństwa francuskiego XIX wieku oraz wykładnią poglądów autora na kwestie sprawiedliwego porządku społecznego, walki z nędzą i wykluczeniem. Polska inscenizacja LES MIS w Teatrze Muzycznym ROMA to kolejna „non-replica production” w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego.Już 25 września odbędzie się wielka premiera musicalu w teatrze Roma. Niewątpliwie będzie to jedno z większych wydarzeń kulturalnych stolicy. Przy tej okazji warto wspomnieć, iż największa publiczność Les Mis wyniosła 125 tysięcy osób. Miało to miejsce w Sydney z okazji święta Australii w 1989 roku.



