W Sankt Petersburgu umarł poeta Wiktor Sosnora

Poeta protestu lat 60. w Związku Radzieckim.

W dniu 13 lipca 2019 roku zmarł w wieku 83 lat Petersburgu radziecki i rosyjski poeta, prozaik i dramaturg, który okazuje się był Polakiem. O czym mało kto znał i jego pogrzeb katolicki w najbliższych dniach będzie miał miejsce w kościele św. Stanisława. Wiadomość o jego śmierci napełniła rosyjski internet.

Jeden z najwybitniejszych poetów w Petersburgu XX wieku, zdobywca wielu profesjonalnych nagród, zafascynowany ideami futuryzmu i awangardy, a także starej rosyjskiej epopei. Był utalentowanym artystą, samodzielnie projektował swoje literackie wydania Zewsząd płyną słowa współczucia w kierunku jego najbliższych, a także że strony gubernatora Sankt Petersburga – Aleksandra Biegłowa. Napisał on że Wiktor Aleksandrowicz był prawdziwym mieszkańcem Leningradu i Petersburga. Był głęboko inteligentny, wysoce wykształconym i zamyślonym – „takiego go znaliśmy” – napisał gubernator. Według niego także Sosnora był prawdziwym ambasadorem petersburskiej kultury, a jego twórczość wyróżniała się indywidualnością i niezależnością. „Pamięć o Wiktorze Aleksandrowiczu Sosnora pozostanie w naszych sercach” – podkreślił gubernator.

Piszę ten artykuł, także dla tego, aby polska społeczność miasta miał o tym informację, aby w przyszłości także pamiętano o nim. Chociaż jak się orientuję, nie uczestniczył on w polskim życiu artystycznym miasta. Jednak po informacji jego najbliższych zawsze pamiętał on o świętowaniu Bożego Narodzenia i Wielkanocy w katolickiej tradycji w swojej rodzinie.

Oryginalna i złożona poezja tekstów Sosnory nawiązywała w szczególności do romantyzmu i futuryzmu. I pytanie o jego miejsce w literaturze rosyjskiej jest złożone i jak pisał Daniła Dawydow, Sosnora był bezwarunkowo współczesnym klasykiem, który wpłynął na wielu autorów, ale łączy się to z „nieczytelnym i nieodbiciem” jego dziedzictwa.

Wiktor Sosnora urodził się w dniu 28 kwietnia 1936 roku w Ałupka, w rodzinie polskich i leningradzkich artystów cyrkowych, którzy w tym czasie przebywali na Krymie na artystycznych występach. Jego ojcem był Aleksander Sosnora (1908-1959), s. Jana i Ewa Gorowacka (1914-1990), c. Wolfa. Jej dziadkiem był Wolf Gorowacki, który był rabinem w Witebsku.

Po przyjeździe do Leningradu, Wiktor został przez rodziców ochrzczony w kościele św. Mikołaja w Łudze przez ks. Jana Wrosława w 1937 roku, aresztowanego niedługo przez NKWD i rozstrzelanego w Leningradzie 8 grudnia. Rodzice wkrótce się rozwiedli, a później był wychowany przez matkę.

Podczas Blokady Leningradu przez Niemców w latach 1941-1942 przebywał w mieście, a następnie przez „Drogę Życia” ewakuowany i w ten sposób znalazł się na Kubaniu. Został złapany wraz z babcią przez Niemców, która go uratowała. W wieku siedmiu lat trzykrotnie był przesłuchiwany przez gestapo, a następnie przyłączył się do oddziału partyzanckiego dowodzonego przez swego wuja. Wkrótce ten oddział i jego dowódca zostali zamordowani przez nazistów, co widział sam Wiktor. Uratował się tylko dlatego, że kwadrans przed egzekucją sam został ranny w głowę częścią miny.

Ocalałego chłopca odnalazł jego ojciec, który wówczas był dowódcą jednego z oddziałów Wojska Polskiego i został „synem pułku”. Wiktor dotarł do Frankfurtu nad Odrą. W wywiadzie udzielonym wiosną 2006 r. Wiktor Sosnora opowiedział, jak wówczas – w wieku 8–9 lat – nauczył się strzelać celnie, gdyż został zakwalifikowany jako snajper. Dlatego też z wielką przyjemnością strzelał do Niemców, którzy podczas odpoczynku zdejmowali hełm i beztrosko wystawiali swoje głowy z okopów.

Po 1945 roku ukończył Gimnazjum nr 14 we Lwowie. Po powrocie do Leningradu studiował na wydziale filozofii Leningradzkiego Uniwersytetu Państwowego A. Żdanowa, który opuścił na rok przed otrzymaniem dyplomu. W latach 1955-1958 służył w rosyjskiej armii w rejonie Nowej Ziemi, gdzie uczestniczył w próbach związanych z „testami atomowymi”, podczas których otrzymał jakieś napromieniowanie. W latach 1958–1963 pracował jako monter przemysłowy w Newskiej Fabryce Maszyn Budowlanych i studiował zaocznie korespondencję na wydziale filologicznym Leningradzkiego Uniwersytetu Państwowego.

Pierwszą swoją książkę „Janwarski liven” (Styczniowy deszcz) opublikował w 1962 r. Jednocześnie z cenzurowanymi swoimi publikacjami w oficjalnych wydawnictwach sowieckich, teksty Sosnory wychodziły w samizdacie i były publikowane w „tamizdat”. Był jedynym przedstawicielem tzw. „oficjalnych lat sześćdziesiątych” w Leningradzie i dużo podróżował za granicę. Wykładał w Paryżu i USA. Był przyjacielem Lilyi Brik i Nikołaja Asiejewa. Autorskie wydanie książek poetyckich Sosnory zostało oficjalnie opublikowane w 1989 roku.

Przez wiele lat kierował stowarzyszeniem literackim w Leningradzie. Wielu dzisiaj znanych twórców rozpoczęło swoją karierę w jej szeregach, a w szczególności Aleksander Iljanen, Ewgenij Antipow, czy Dmitry Czernyszew. Wykładał na Paryskim Uniwersytecie, a także we Wrocławiu.

Mieszkał w Petersburgu, był członkiem Związku Pisarzy Rosyjskich. W ostatnich latach ze względów zdrowotnych prawie wcale nie uczestniczyli w wydarzeniach literackich.

W 2011 roku reżyser Władimir Niepiewnyj nakręcił dokumentalny film dla kanału „Kultura” – „Wiktor Sosnora. Priszelec ”.

Ks. Krzysztof Pożarski, Sankt Petersburg, 15.07.2019