Słowo redaktor naczelnej – numer teatralny

«Świat jest teatrem, aktorami ludzie, którzy kolejno wchodzą i wychodzą»
(W.Shakespeare)

Drodzy Czytelnicy!
Proponujemy pierwsze w historii naszego czasopisma zanurzenie się w tematykę polskiej obecności teatralnej w życiu wielonarodowościowego i tolerancyjnego Sankt Petersburga. Zaznaczamy, że nie pretendujemy na wyczerpanie obszaru tematycznego.
Dziękujemy za zainicjowanie tego wątku redaktor prowadzącej numeru pani Jadwidze Anders.
Historycznymi aktorami petersburskiego świata teatralnego są m.in.: F. Bułharyn, dynastie Krzesińskich, Krasowskich, Sachnowskich-Pankiejewów…
Do historii należą już przedstawiciele polskiej dyplomacji kulturalnej: konsulowie generalni – Tadeusz Kaczmarek, Eugeniusz Mielcarek – jego ogromny wkład w rozwój polskiej obecności na scenach petersburskich teatrów jest nieoceniony i zasługuje na monografię lub specjalne opracowanie.
Długie lata w pamięci kulturalnej miasta przetrwają niezwykłe osobowości dyrektorów Instytutu Polskiego – Hieronima Grali i Cezarego Karpińskiego oraz konsul Izabeli Jarosińskiej. W ich przypadku można mówić o swoistych epokach kulturalnych, skoncentrowanych na Petersburgu, Rosji i Północno-Zachodnim regionie tego kraju. Różnili się między sobą sposobem otwarcia na świat i ludzi, kompetencjami i dzięki tym walorom byli obecni na scenach dramatycznych, muzycznych, estradowych. Ambitnym planom polskich dyplomatów towarzyszyły i nadal pulsują inspiracje twórcze reżyserów, scenografów, aktorów (m.in.: Nestorka Tamara Pietkiewicz, A. Bubień, E. Koczergin, I. Birula, A. Świacki). Wymienieni są aktywnymi uczestnikami życia polonijnego, wizytówkami Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego „Polonia”, organizacji polskich nad Newą. We wdzięcznej pamięci polonijnej zachowuje się spektakl teatralny „Pan Tadeusz” w reżyserii Światosława Świackiego, cykl piosenek Jerzego Petersburskiego w wykonaniu Wiktora Kriwonosa, wieczory muzyki dawnej Antona Biruli i Anny Kowalskiej, romanse i retro polskiego chansonu w wykonaniu Andreja Świackiego…
Na równi z zawodową sceną wyróżnili się m.in. polonijni amatorzy kabaretów (Anna Filipczyk), teatru kostiumowego z okresu Renesansu (Rodion Pawluczenkow). Do tego należy zaliczyć zwarty szyk zespołów folklorystycznych z SKO Polonia (Gaik), ”Polskie kwiaty” i „Newska fala” ze Związku Polaków, niezależny i kreatywny zespół „Korale” i nade wszystko wchodzący w skład procesu dydaktycznego Szkoły nr 216 im. Adama Mickiewicza zespół „Polanie”.
Siłą napędową rozwoju obecności na scenach petersburskich jest współpraca rosyjskich i polskich teatrów. Wyróżnikiem współpracy są wspólne spektakle, wymiana młodzieży, wielokrotna obecność wybitnych postaci z Rosji w Polsce i z Polski w Sankt Petersburgu. Wymieńmy chociażby współpracę twórczą W. Giergijewa i M. Trelińskiego, W. Fokina i K. Lupy, Teatru Komedii Muzycznej i teatru „Roma”, wypełnione po brzegi sale Filharmonii przy okazji występów Krzysztofa Pendereckiego…
Na petersburskie sceny weszło młode pokolenie: Urszula Małka, Justyna Wąsik, Katarzyna Mackiewicz, Wojciech Urbański, Renata Wołkiewicz, wybitni krytycy teatralni: Polina Stiepanowa, Marina Dmitrijewskaja — kreujące obraz polskiego teatru nie tylko przy okazji Jubileuszu Teatru Narodowego w Polsce.
Przed nami kolejne wejścia i wyjścia — życzmy sobie, by służyły nie tylko Melpomenie – bogini tragedii.

Teresa Konopielko, listopad 2015