Nr 4, 5, 6 (186-188) 2016

W wieku 17 lat nie mogłam nawet sobie wyobrazić, że kiedyś okażę się w tym punkcie w którym jestem dzisiaj – piszę słowo redaktora prowadzącego dla Gazety Petersburskiej, w dodatku po polsku! W 2006 roku w moim życiu pojawił się Wydział Filologii I Dziennikarstwa w Archangielsku ze specjalizacją z języka polskiego. Moje życie uległo zmianie – dokonałam jak kiedyś Kolumb w przypadku Ameryki odkrycia nowej ziemi – swojej Polski. Razem z nią odkryłam wspaniały język, kulturę, literaturę.

Po powrocie z pierwszego wyjazdu, do dla mnie wówczas zupełnie obcego i nieznanego kraju, zrozumiałam, że jest to miłość, prawie od pierwszego wejrzenia. Gazeta Petersburska, którą Szanowni Czytelnicy mają przed sobą jest swoistym wyznaniem miłości. Miłości do Polski i polskiej kultury. Prawie 10 lat opowiadam wszystkim dookoła, jaka Polska jest cudowna. Przeżywam, kiedy ktoś z moich bliskich wyciąga pochopne wnioski na podstawie tego co ogląda w telewizji.

W podobny sposób reaguję oglądając niektóre polskie programy o Rosji. Toteż zadaniem tego numeru jest chociażby niewielka próba opowiedzenia Czytelnikowi o tym, co w Polsce może zachwycać – kino, teatr, twórcy kultury w tym najnowszej – znani na całym świecie. Obecne wydanie nie jest numerem tematycznym. Ale jest w nim to, nie mówiąc o wspomnianej miłości, co łączy wszystkie zebrane teksty. Po pierwsze, to próba pokazania dialogu pomiędzy kulturą polską i rosyjską, i napisania o tym, co nas łączy.

Po drugie, niniejszy numer GP został przygotowany z udziałem absolwentów filologii polskiej w Archangielsku. Znajdziecie w niej Szanowni Państwo próbę odnalezienia w sobie przez nas, Rosjan, tzw. polskości. Umożliwiła to filologia polska Uniwersytetu w Archangielsku – niewielkim północnym mieście nad rzeką Dźwiną – powstała przed 20. laty dzięki staraniom I współpracy z Uniwersytetem Adama Mickiewicza w Poznaniu na czele z doctorem honoris causa naszej uczelni profesorem Tadeuszem Zgółką. Tym numerem pragnę również świadczyć, że praca naszych wykładowców i współpraca dwóch uczelni nie poszła na marne.

Pragnę podziękować wszystkim autorom, fotografom, członkom redakcji, uczestniczącym w tworzeniu tego projektu. Włożyliśmy w tę pracę sporo wysiłku. A miłości jeszcze więcej. Bo ona jest, jak mówił Mark Chagall, jedyną barwą nadającą sens życiu i sztuce. Więc mamy nadzieję, że każdy z czytających znajdzie coś ciekawego dla siebie – to „coś”, co wzruszy, zainteresuje, zadziwi. I niech będą to kolejne kroki w odkrywaniu przez każdego z nas swojej Polski. Bo poznawanie się nawzajem jest podstawą każdego dialogu. Życzę miłej lektury!

Redaktor prowadząca Olga Oniszczuk

Pobierz pełny numer (PDF)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *