Eugeniusz Korin – rosyjskie korzenie, poznańskie owoce

Korin

Każdy, dla którego teatr stał się drugim domem, znać musi postać wybitną i szalenie interesującą. Jej sława daleko ją wyprzedza, a koleje losu prowadzą przez Leningrad, Wrocław, Poznań, Warszawę i wracają na ziemie rosyjskie. Mowa o Eugeniuszu Korinie.

Ten reżyser teatralny i filmowy, producent teatralny, autor tłumaczeń, adaptacji i scenariuszy, a także pedagog przyszedł na świat 9 października 1954 roku w Leningradzie. Już wybór studiów ukierunkowany był na rozwój w stronę desek teatralnej sceny. W Leningradzie ukończył równolegle Wydział Aktorski oraz Wydział Reżyserii Dramatu Państwowego Instytutu Teatru, Muzyki i Kina. Po wymianie studenckiej osiadł w Polsce na stałe. Było to w 1977 roku, natomiast w 1986 zrzekł się obywatelstwa radzieckiego i od 1990 jest obywatelem polskim.

Lata w Poznaniu

Czas spędzony w Poznaniu był dla Korina czasem przewodzenia Teatrowi Nowemu. Fotel dyrektorski objął po Izabelli Cywińskiej na jej zaproszenie. Tam wyreżyserował między innymi Ghetto, Piękną Lucindę, Czajkę, Czerwone Nosy. Reżyserował także Króla Leara Szekspira z Tadeuszem Łomnickim, jednak z powodu śmierci aktora do premiery nie doszło. To Korin wiele lat starał się, by Teatr Nowy zyskał imię Tadeusza Łomnickiego. Wreszcie, w dziesiątą rocznicę śmierci aktora, 22 lutego 2002 stało się to faktem. Czas spędzony w Poznaniu to nie tylko działania artystyczne. Podczas swojej dyrekcji przeprowadził rozbudowę Teatru w historycznej kamienicy z okresu secesji przy ul. Dąbrowskiego 5 (wybudował salę prób, nową scenę kameralną, przebudował widownię, zaplecze i foyer dużej sceny). Od 1922 roku według jego pomysłu funkcjonowała Scena Verbum, czyli prowadzony przez Sergiusza Sternę-Wachowiaka i Milana Kwiatkowskiego cykl publicznych czytań nowych sztuk teatralnych, połączonych z późniejszą dysputą z ważnymi osobistościami krajowego i światowego życia literacko-artystyczno-politycznego.

Loża Patronów Teatru

SEP_FINAL-5W 1999 roku w Poznaniu Eugeniusz Korin powołał z istniejącej wcześniej Fundacji Teatru Nowego w Poznaniu klub sponsorów i mecenasów teatru. Celem Stowarzyszenia, które działa po dziś dzień jest upowszechnianie i wspieranie sztuki teatralnej. Jego członkowie, pasjonaci tej dziedziny, a także producenci spektakli, szczególny nacisk kładą na artystów związanych z Wielkopolską. Loża Patronów wyróżnia najwybitniejsze osiągnięcia, współpracuje także z teatrami polskimi i zza granicy. Organizuje konkursy i plebiscyty, pomagające twórcom wypłynąć, imprezy i spotkania artystyczne, integruje środowiska twórców. Jednak obszar działań Stowarzyszenia jest niezwykle szeroki – od kultury i sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego, przez animację społeczno-kulturalną i edukację kulturalną, aż do nauki czy ekologii. Od 1994 roku Loża Patronów Teatru przyznaje „Srebrną Maskę” – nagrodę dla najlepszego aktora sezonu w Teatrze Nowym (w 2014 zdobyła ją Antonina Choroszy za rolę Lubow Raniewskiej w spektaklu Wiśniowy sad w reżyserii Izabelli Cywińskiej). Za spektakle wyreżyserowane przez Korina nagroda przyznana została pięciokrotnie – w 1996, 1998, 1999, 2000 i 2003 roku. Eugeniusz Korin jest honorowym członkiem tegoż Stowarzyszenia.
Rosyjskie korzenie – poznańskie owoce
Eugeniusz Korin nigdy nie zapomniał, skąd pochodził. Zajmował się twórcami z różnych krajów, tekstami w wielu językach. Również czas spędzony w Poznaniu obfitował w realizacje artystyczne, wystawione później na scenie Teatru Nowego, których pochodzenie było mu bliskie. W 1996 była to Czajka Antoniego Czechowa. Dwa lata później Korin wystawił Crocodilia, czyli coś niesamowitego, swoją sztukę na podstawie opowiadania Fiodora Dostojewskiego Krokodyl. W 2000 roku zrealizował Sny według Zbrodni i kary Dostojewskiego.
Słowo zastygłe
Korin z równie dużym powodzeniem, co reżyserią zajmował się adaptacjami i tłumaczeniami. W 1978 roku zaadaptował Śpiew na dziewięć wieszaków według opowiadań Leonida Andrejewa i Antona Czechowa, rok później Kolor niebieski na podstawie opowiadań Michaiła Zoszczenki. W 1995 roku przełożył na język polski Czajkę Antoniego Czechowa. Trzy lata później światło dzienne ujrzała sztuka teatralna Crocodilia…, napisana według niedokończonego opowiadania Dostojewskiego. 1999 okazał się rokiem adaptacji Zbrodni i kary tegoż pisarza, w ten sposób powstały Sny. W 2002 Korin przełożył Iwanowa Antoniego Czechowa na język polski, a rok później to samo uczynił z Letnikami Maksima Gorki.
Został odznaczony między innymi Medalem Wojewody Poznańskiego „Ad Perpetuam Rei Memoriam” (1995) oraz Nagrodą Marszałka Województwa Wielkopolskiego (2002). Aktualnie mieszka w Warszawie jednak dla Poznania jego owoce będą zawsze żywe – tak długo, jak długo będą żyli ludzie, równie mocno jak on kochający teatr.

Karolina Król