Поляки в Петербурге

Людвик Базылев: Поляки в Петербурге

Polacy w PetersburguСуществовавший лишь с 1703 года город, но уже с 1712 г. столица огромной Российской монархии, становится центром, в широком смысле слова наиважнейшим, прежде всего для множества поляков с аннексированных Россией польских территорий: с 1815 г. именовавшихся Королевством (в русской традиции – Царством Польским), а еще ранее, с 1722 г. и в последствии – губерниями, которые в тогдашней российской номенклатуре назвались западными. До разделов Польши тоже существовали связи с Петербургом;

Encyklopedia Polonii Petersburskiej

Polacy w PetersburguUkazała się od dawna oczekiwana książka, która w pewny sposób podsumuje dzieje Polonii petersburskiej w ciągu ostatnich 25 lat: «Polacy w Sankt Petersburgu». Zawiera wypowiedzi autobiograficzne ponad 30 wybitnych postaci ruchu polonijnego w Petersburgu. Całość tomu zebrała i opracowała pani Teresa Konopielko, nazwana przez prof. Rajmunda Piotrowskiego «promotorem odrodzenia polskości

Мои впечатления от поездки в Польшу

Я c нетерпением ждала этой поездки уже много лет и была счастлива появившейся возможности побывать на родине моих предков. Я увидела, как поляки любят свою родину, свою родную землю, как бережно они относятся к земле, как с благодарностью используют каждый её кусочек. Очень бросаются в глаза, аккуратно вспаханные холмы и поля, красивые домики, с любовью украшенные цветами и предметами старины, ухоженные участки, чистые улицы.… И во всём чувствуется благодарность, благодарность и любовь.

Beata Zielewska-Rudnicka: «Współpraca z Gazetą Petersburską jest dla mnie dużą przyjemnością»

Beata-Yielewska Rudnicka– O czym opowiada Pani swoim znajomym, dzieląc się petersburskimi wrażeniami. Klimat, ludzie, polonica?

Kiedy mówię znajomym, że mieszkam w Rosji widzę w ich oczach zdziwienie, a kiedy mówię, że w Petersburgu dostrzegam – podziw. Najczęściej opowiadam, że dobrze się tu czuję, a wpływ na to ma miasto i ludzie. Zachęcam do przyjazdu na Białe Noce, do zwiedzania Petersburga i okolic. Mam wrażenie, że czasem chwalę się tym miastem, jakbym była jego rodowitą mieszkanką. Za każdym razem, gdy wracam tu po wakacjach zakochuję się w tym mieście od nowa.

Wspomnienia leningradzkie: studenci LITMO z Polski

LeningradStypendium dla studenta zawsze będzie za niskie i jeżeli istniał możliwość jego uzupełnienia, nie sposób było z niej nie skorzystać. W akademiku zaraz nas odnaleźli miejscowi „farcowszczycy”, czyli handlarze walutą i przemyconym towarem. Pamiętam, ze w końcu lat 60-tych najbardziej chodliwe były męskie zamszowe buty – koniecznie w jasnym kolorze, kozaczki damskie – najlepiej „perłamutrowyje”, kosmetyki, odzież – ortalionowe kurtki i dżinsy. Do kraju woziliśmy żyletki, arytmometry, radia tranzystorowe, kawę, firanki i wiele innych rzeczy. Farcowszczycy też byli

Anna Dembowska: Pięć lat z Polonią

Anna DembowskaPamiętam siebie w przedemerytalnym wieku i panią Anię, młodziutką Panią Konsul, ale już umiejącą pokonywać meandry życia dyplomaty nawet w rozmowie z szefem jercewskiej „zony”. A nie było to łatwe. Od razu została rzucona na głębokie wody archangielskiej, karelskiej, murmańskiej rzeczywistości. Świetnie znająca historię Rosji i Polski początkowo nie zdawała sobie sprawy, że na ziemiach dalekiej Północy są zapomniane polskie mogiły i pamięć ostatnich pokoleń jeszcze może dać świadectwo prawdy. Więc należało tę prawdę zbierać: organizować wyjazdy studenckie, harcerskie, akademickie, mobilizować do spisywania wspomnień…

Польская часть моего сердца

Наталья АлексееваВыхожу на Невский проспект, плыву сквозь разноцветно-разноязыкую толпу и вдруг слышу польскую речь. И польская часть моего сердца улыбается… В свидетельстве о моем рождении написано: «отец – русский», «мать – полька». Но история про мои корни не так проста. Потому что папина прабабка была гречанкой. Она покинула родную Грецию, чтобы выйти замуж за папиного прадеда – коренного одессита неизвестной национальности. Какое-то время они жили в Санкт-Петербурге, потом уехали в деревню.

Поляки в Петербурге: "Я – полька"

ИвенецЯ родилась 25 декабря 1932 года в приграничном городке Ивенец в Польше. Звали меня тогда Зося, фамилия – Точко. Этот городок находился рядом с границей с «Советами», как тогда называли СССР. Мой папа Владислав Точко родился в Ивенце в 1892 году. По профессии он был строителем-каменщиком, печником. Моя мама Ядвига Голяк родилась в 1910 году в Нью-Йорке. Ее родители тогда были на заработках в Америке. Перед началом Первой мировой войны они приехали в город Ивье (он находился недалеко от Ивенца), чтобы продать свое хозяйство и

RSS-материал